Mity na temat pielęgnacji koreańskiej

Mity na temat pielęgnacji koreańskiej

Koreańska pielęgnacja na dobre rozkochała w sobie wszystkie Europejki. Polki też powoli zaczynają się na nią przestawiać i właśnie z tego powodu u nas w sklepach można już dostać przeróżne kosmetyki koreańskie. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że wokół tej odmiany pielęgnacji narosło już wiele mitów. Pewne sprawy wymagają więc wyjaśnienia i szerszego omówienia.

Mitem jest na pewno to, jakoby Koreanki w ogóle się nie starzały. A taka teoria panuje od lat właśnie w Internecie. Mogłoby się wydawać, że uroda Koreanek jest nieskazitelna, a Azjatki nie mają żadnych problemów skórnych – ani trądziku, ani zmarszczek. Wszystkie wyglądają bardzo młodo i dlatego nieraz trudno powiedzieć, ile mają lat, bo Koreanka w wieku czterdziestu lat może wyglądać dosłownie jak nastolatka. Nie jest jednak prawdą, że Azjatycka uroda przez cały czas zachowuje swój perfekcyjny wygląd. Z biegiem lat nawet Azjatki zaczynają się starzeć. U nich ten proces zachodzi po prostu wolniej, na co spory wpływ ma właśnie odpowiednia pielęgnacja skóry.

Kosmetyki koreańskie opinie są zwykle bardzo pozytywne, ale osoby, które wypowiadają się tak na ich temat, często przy tym zaznaczają, że aby pielęgnacja była efektywna, należy używać do niej przynajmniej kilku różnych kosmetyków. A taki wykreowany w Internecie schemat zakłada, że tych kosmetyków powinno być dokładnie dziesięć. Pielęgnacja koreańska jest więc wymagająca i skomplikowana, ponieważ polega na niemalże bezustannym wklepywaniu w skórę kolejnych warstw różnych produktów. Wbrew pozorom nie tak powinna ona jednak wyglądać. W koreańskiej pielęgnacji najważniejsze jest skupienie się na potrzebach konkretnej skóry. To do niej trzeba dopasować zatem ilość stosowanych kosmetyków.

Kosmetyki koreańskie na pewno są warte uwagi, gdyż rzeczywiście z ich pomocą można świetnie i efektywnie pielęgnować niemalże każdą skórę, niezależnie od jej rodzaju. Nie należy ich jednak traktować jak magiczne lekarstwo na każdy problem. Każda pielęgnacja może być dobra, jeśli jest dopasowana do potrzeb skóry.